Strona Główna » Aktywności » Z psem w górach? Sprawdź, od czego zacząć!

Uwielbiasz góry? Uwielbiasz swojego psa? Zastanawiasz się czy da się to połączyć? No jasne, że tak! Mówi się, że kiedy chcesz poznać człowieka – weź go w góry. A ja mówię – jeśli chcesz lepiej poznać swojego psa i zacieśnić więzi – ruszajcie razem na szlak! Nic tak nie łączy, jak czas wspólnie spędzony z psem w górach. Trzeba się tylko do tego dobrze przygotować. A jak? Podpowiadam! 

Z psem w górach - najlepiej!Beskid Wyspowy, fot. Joanna Górna

W góry z psem – które najlepsze? 

Te, w których będziecie mile widziani!

Nie do każdego parku narodowego czy rezerwatu wejdziesz ze swoim pupilem. Zanim dokonasz wyboru, sprawdź, jakie przepisy obowiązują na danym obszarze. Korzystaj z pewnych źródeł informacji, np. oficjalnych stron internetowych parków narodowych.

Parki Narodowe w górach, gdzie można wejść z psem: Karkonoski oraz Gór Stołowych.

Parki Narodowe z zakazem wstępu dla psa: Tatrzański, Świętokrzyski, Gorczański, Pieniński, Bieszczadzki, Magurski oraz Babiogórski.

Myślisz sobie: “więcej ograniczeń niż możliwości”?. Ale góry to przecież nie tylko obszary objęte parkami narodowymi! Poza ich granicami znajdziesz wiele innych ciekawych szlaków. Weźmy takie Pieniny. Właściwe, należące do PPN, są poza Waszym zasięgiem. Za to w Małych możecie śmiało maszerować i zdobyć ich najwyższy szczyt – Wysoką.  

pies w górachGorce, fot. Joanna Górna 

Pies zimą w górachGorce, fot. Joanna Górna 

Z psem na szczycie!Pieniny, fot. Joanna Górna 

Oprócz tego możesz odwiedzić jeszcze inne pasma górskie przyjazne psom, do których należy zdecydowana większość Beskidów i całe Sudety. A jak będzie Ci mało, to nasi słowaccy i czescy sąsiedzi są otwarci na turystykę z psem (Tatry Słowackie, Beskidy Orawskie, Czeskie Góry Izerskie, Karkonosze, Góry Stołowe). Nic też nie stoi na przeszkodzie by ruszyć w Alpy! 

Z psem w góry IzerskieGóry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

Trekking z psem w górachNiżne Tatry, Słowacja, fot. Joanna Górna 

Z psem w góry - na przykład AlpyPółnocne Alpy Wapienne, Austria, fot. Joanna Górna 

Czy można chodzić z psem w górach?Alpy Julijskie, Słowenia, fot. Joanna Górna 

Zdecydowanie jest w czym wybierać!

Te, które są mało popularne, a tym samym mniej oblegane turystycznie!

Nic, ale to nic nie potrafi popsuć wędrówki górskiej tak, jak tłok na szlaku. Chyba się ze mną zgodzisz? Nie funduj swojemu przyjacielowi takiej “atrakcji”, bo przyjemność ze wspólnego wypadu szybko zamieni się w koszmar tego lata 🙂 Czar super górskiej przygody pryśnie i nawet najlepszy smaczek nie będzie w stanie zetrzeć z psiej mordy tego niesmaku. Można tego uniknąć! 

Południe Polski ma do zaoferowania nie tylko popularne Karkonosze, Góry Stołowe czy Beskid Śląski. Postaw, zwłaszcza w sezonie, na mniej znane i uczęszczane tereny górskie, jak choćby Góry Bialskie, Złote, Beskid Makowski, Wyspowy, Niski lub Sądecki. Świetnym wyborem są też Góry Izerskie – zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie. To od nich zaczęła się nasza psio-górska przygoda. 

Pies w górach zimąPierwsze szczenięce rozterki: “Zostać czy nie zostać psim górołazem?”. Góry Izerskie, fot. Joanna Górna 

Jak zachowuje się pies w górach?Dwa lata później … 🙂 Beskid Wyspowy, fot. Joanna Górna 

Zimowe wyjścia z psem w góryBeskid Sądecki, fot. Joanna Górna

Z psem w górach – przygotowanie. Od czego zacząć?

Po pierwsze: zdrowie

Upewnij się, że Twój pies jest zdrowy i może chodzić po górach. W razie wątpliwości, porozmawiaj ze swoim weterynarzem. Przy regularnych, całorocznych wyprawach górskich ważna jest okresowa kontrola w zakresie badań krwi, serca oraz stawów łokciowych i biodrowych. Zwłaszcza u ras predysponowanych do dysplazji.

Z psem w górach - z głową!Zdrowy, zadowolony pies na szlaku to podstawa! Niżne Tatry, Słowacja, fot. Joanna Górna

Po drugie: aktywność 

Czas na szybki rachunek sumienia! Zastanów się, jak wygląda aktywność Twojego psiaka na co dzień? I nie, wyjście pod krzaczek na siku się nie liczy 🙂

Weź psa na długi spacer lub przebieżkę w teren (las, łąka, pola) i sprawdź go. Zobacz, jak radzi sobie z przeszkodami. Wykorzystajcie do ćwiczeń to, co napotkacie na drodze: powalone drzewa, pnie, baloty siana, murki, kładki. Ocenisz w ten sposób kondycję i fizyczne możliwości czworonoga oraz będziesz wiedzieć, nad czym musicie popracować. 

Po trzecie: komunikacja 

Jasna komunikacja pomiędzy Tobą a Twoim psem zapewni Wam spokojną i komfortową wędrówkę. Dzięki temu pokonanie trudniejszych odcinków na szlaku nie będzie stresujące. Warto nauczyć psa komend (w połączeniu z gestami to już w ogóle super), które ułatwią Wam poruszanie się po górach. U nas sprawdzają się m. in.: stój, do mnie, noga, zostań / poczekaj, wolniej, hop, tutaj / tędy. Możesz jednak wypracować z psem swój własny słownik. Najważniejsze, aby pies wiedział, czego w danym momencie od niego oczekujesz. A jeśli nie wiesz jak się za to zabrać, skorzystaj z pomocy psiego trenera.

Jak radzić sobie z psem w górach?Kto dzielnie  trenuje, ten łatwiej i bez nerwów przeszkody w terenie pokonuje! Góry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

Trasa na co zwrócić uwagę?

Pamiętaj – komfort fizyczny i psychiczny Twojego czworonoga nade wszystko! Idąc z psem w góry, porzuć swoje ambicje. Wybierz szlak, który będzie w zasięgu możliwości psa, przyjazny dla jego łap i bezpieczny. Weź pod uwagę porę roku i warunki pogodowe. Walory krajobrazowe są ważne, ale Twojego pupila ucieszy bardziej polana po drodze, niż np. widoki. 

Odpoczynek z psem w górachŻaden psi turysta nie pogardzi polanką. Beskid Makowski, fot. Joanna Górna

Przy planowaniu wędrówki zwróć uwagę na następujące elementy:

  • Długość szlaku – dobierz taką, aby pies mógł samodzielnie ją przejść. Lepiej zrobić krótszą trasę i zakończyć z lekkim niedosytem, niż zbyt długą i liczyć na to, że jakoś to będzie. Bo jeśli nie, to co zrobisz? Dużego psa ciężko wziąć na barana!
  • Przewyższenie – staraj się unikać ostrych podejść i zejść. Pomijając kwestie zdrowotne (stawy, większe ryzyko kontuzji/urazów), zejścia z psem na smyczy mogą być problematyczne, ale o tym za chwilę.. 
  • Teren/podłoże – latem wybieraj szlaki prowadzące głównie przez las. Unikaj nagrzanych odcinków asfaltowych, dużej ekspozycji, luźnych oraz ostrych kamieni.  Trudny technicznie szlak odpuść. 

Wędrowanie z psem w górach latemWędrowanie latem w lesie i przy wodzie może być całkiem przyjemne. Góry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

  • Schronisko – przy dłuższych trasach lub niepewnej pogodzie dobrze mieć taką możliwość. Wcześniej upewnij się, że pies będzie tam mile widziany.
  • Źródło wody – sprawdzi się w ciepłe dni do schłodzenia łap lub uzupełnienia zapasu wody. 

Pies też może się zmęczyć w górachNa skale przy potoku. Góry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

  • Wsie na drodze szlaku – o co tu chodzi? O psi “gang”, na który możecie się natknąć. W najlepszym wypadku na jednego puszczonego samopas łobuza, który będzie chciał Was nastraszyć i pokazać czyj to teren. Omijaj, jeśli Ty lub Twój pupil nie macie stalowych nerwów. 
  • Plan B – może się przydać, jeśli z rozmachem i fantazją zaplanujesz trasę, która “w praniu” okaże się zbyt trudna/długa.

Dodatkowo poszukaj w internecie, najlepiej popartych zdjęciami, informacji na temat danego szlaku. Im lepsze przygotowanie, tym mniej niespodzianek. Powalone drzewo, wylany strumień/potok, zerwane kładki, stado owiec pilnowane przez psy pasterskie – na improwizację przyjdzie czas. Wszystkiego i tak nie da się przewidzieć! 

Z psem w górach – wyprawka psiego wędrowcy 

Szelki – dopasowane, wygodne, które dają swobodę ruchów. Na krótszy, niewymagający szlak sprawdzi się “lżejszy” model (np. Speed z Sali).  W trudniejszym terenie (z przeszkodami) przyda się bardziej “terenowy” model z uchwytem na grzbiecie do przytrzymania, asekurowania lub przeniesienia psa (np. Web Master Ruffwear). Dla lepszej widoczności szelki powinny mieć elementy odblaskowe.

Smycz z amortyzatorem (redukuje szarpnięcia). A jaka długa? Taka, żeby nie deptać psu po ogonie, ale żeby też nie plątała się pod nogami/łapami. Dobrze sprawdza się długość od 2 do 3 metrów.

Pas biodrowy – komfort i bezpieczeństwo – dwa w jednym! Wpinasz smycz i ręce masz wolne.

Bezpieczne chodzenie z psem w górachZestaw do chodzenia po górach z psem. Beskid Wyspowy, fot. Joanna Górna

Identyfikator z numerem telefonu przypięty do szelek. Twój pupil z pewnością nie planuje się gubić, ale wiadomo – życie.

Składana miska (zajmuje mało miejsca i niewiele waży) + butelka wody – praktycznym rozwiązaniem jest “dzióbek” w butelce, z którego pies umie pić. Przy krótszych postojach nie trzeba rozkładać miski i nalewać do niej wody. 

Nawodnienie psa podczas trekkinguKrótka przerwa na popitkę. Alpy Julijskie, Słowenia, fot. Joanna Górna

Apteczka – podstawowe wyposażenie to środek odkażający na rany i skaleczenia, kompresy z gazy i bandaż weterynaryjny, który nie przemaka tak szybko jak zwykły. 

Woreczki na kupy – psu nie wytłumaczysz, że “tu” nie wypada.

Książeczka zdrowia ze szczepieniami i odrobaczaniem.

Paszport z aktualnym szczepieniem na wściekliznę – konieczny poza granicami Polski.

Kaganiec – może być potrzebny na szlaku, w schronisku, kolejkach górskich lub w transporcie publicznym. Najlepiej fizjologiczny, ponieważ pies może w nim swobodnie dyszeć i pić wodę. A i smakołyk bez problemu podasz.

Buty – nie zaszkodzą w plecaku. Mogą przydać się na odcinkach z ostrymi kamieniami, nagrzanym asfalcie lub w przypadku uszkodzenia łapy i konieczności jej zabezpieczenia.

Kurtka przeciwdeszczowa/ciepła na zimne dni – zależy od psa, ale z troską też nie przesadzaj (dotyczy ciepłej kurtki). Pamiętaj, że wędrujący pies to pies w ruchu i trzeba uważać, żeby go nie przegrzać. Może za to sprawdzić się na dłuższych postojach i ochronić przed wyziębieniem. 

Pies w górach w czasie deszczuManiek do dzisiaj nie przekonał się do płaszcza przeciwdeszczowego. Góry Izerskie, Polska, fot. Joanna Górna

Nie daj się zaskoczyć! 

  • Koniecznie zabezpiecz swojego psa przed kleszczami (tabletki, krople, obroża). Miej też coś do ich usuwania (lasso, pęseta, kleszczołapki).
  •  Zadbaj, aby pies miał aktualne szczepienia i był odrobaczany regularnie.
  •  Spisz sobie lekarzy weterynarii / przychodnie 24h z okolicy – na wypadek “awarii” (z dostępem do internetu w górach bywa różnie).
  •  Zarejestruj psa w międzynarodowej bazie danych (np. Safe-Animal) – gdy pies się zgubi, łatwiej będzie Wam się odnaleźć.
  • Zadzwoń do najbliższej jednostki GOPR i dowiedz się:
    •  czy można liczyć na pomoc w przypadku urazu Twojego czworonoga na szlaku,
    •  co stanie się z psem, gdy to Ty ulegniesz wypadkowi.

Każda jednostka może mieć inne podejście. 

Zimowy trekking z psem w górach“Którędy do domu?”. Góry Stołowe, fot. Joanna Górna 

Z psem w górach - co z jedzeniem?Łapa w górę, kto jest za smaczkiem na szlaku? Beskid Wyspowy, fot. Joanna Górna

Słowo o żywieniu

Weź zapas wody dla psa. Nie licz tylko i wyłącznie na naturalne źródła wody. Mogą zrobić psikusa i latem wyschnąć. Nie serwuj psu głównych posiłków tuż przed i tuż po wędrówce. W połączeniu z wysiłkiem może skończyć się skrętem żołądka. W trakcie chodzenia po górach mile widziane psie smakołyki/przekąski. 

Przewodnik jest tylko jeden! Czyli o podziale ról na szlaku 

Dobra współpraca na szlaku to podstawa! W dużej mierze od niej zależy, jak będzie przebiegać Wasza wędrówka. Pamiętaj, że tworzycie jeden zespół, ale to Ty jesteś w tym duecie “komisarzem”, który ponosi pełną odpowiedzialność za swojego czworonoga “Alexa” 🙂 

Jak wędrować z psem w górach?“Komisarz” i “Alex” 😉 Niżne Tatry, Słowacja, fot. Joanna Górna

Pamiętaj, że nie jesteście sami z psem w górach (choć nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka)

Bądź świadomym przewodnikiem i miej swojego pupila zawsze pod kontrolą! Najlepiej na smyczy. Biegający samopas pies stwarza zagrożenie dla siebie i otoczenia. Może ruszyć w pogoń za dziką zwierzyną (zwłaszcza psy o silnym instynkcie łowieckim), zniszczyć ich siedlisko, zgubić się lub natknąć na lochę z młodymi. Może zechcieć się radośnie przywitać z napotkanym turystą, który boi się psów. Może obwąchać innego psa, który z różnych względów obwąchiwany być nie chce. Nie pozwól na to!   

Bezpieczne chodzenie z psem w terenieBeskid Wyspowy, fot. Joanna Górna

Pies w górach - przyjemność i odpowiedzialność Nie zbaczaj ze szlaku i trzymaj się oznaczeń! Góry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

Niekiedy na szlaku musisz podjąć nieprzepisową decyzję… 

Czasem zagrożeniem możecie być sami dla siebie. Najczęściej dzieje się tak przy stromych, błotnistych lub oblodzonych zejściach oraz przy pokonywaniu przeszkód takich jak: skały, schody i śliskie kładki. Z czego to wynika? Przede wszystkim z  innego sposobu pokonywania takich odcinków przez człowieka i psa. Wówczas musisz zdecydować czy idziecie razem uwiązani na smyczy (co może się źle skończyć), czy odpinasz smycz i przechodzisz tylko na komendy. Zawsze wybieram wariant drugi. 

Jak zachowuje się pies w górachZmęczony pies i wzrok, którego nie można zignorować. Góry Izerskie, Czechy, fot. Joanna Górna

By psia wędrówka przyjemnością była

Obserwuj swojego towarzysza! On pokaże Ci, kiedy jest zmęczony, czego się boi, w których momentach nie czuje się komfortowo. Nie ignoruj tych sygnałów i reaguj. Opadł z sił? Zróbcie dłuższy odpoczynek. Stracił zainteresowanie wędrówką? Skróćcie szlak. Przerażają go skupiska ludzi przy schronisku? Odejdźcie w spokojniejsze miejsce. Odczuwa lęk przy mijaniu z innymi psami? Zejdźcie na bok i poczekajcie. Czuje strach przed pokonaniem jakiejś przeszkody? Zawróćcie. Nic na siłę! 

Psi towarzysz w górachNiżne Tatry, Słowacja, fot. Joanna Górna

Łapa w nogę, noga w łapę na podbój górskich szlaków!

Jak widzisz, z psem w górach nie będziesz się nudzić! Wędrówka z czworonogiem u boku pozwala nie tylko poznać góry z innej perspektywy, ale też lepiej poznać siebie nawzajem. Ty, Twój pies i Wasz świat aż po horyzont. Brzmi cudownie, prawda? To co? Gotowi na przygodę? 🙂

 

Autorka: Joanna Górna

Udostępnij