Strona Główna » Aktywności » Z maluchami w naturę? Propozycje wycieczek dla dzieci

“Najpiękniejszy prezent to podarowany czas”. Banał? Widok zmęczonego i szczęśliwego dziecka na sam koniec dnia pełnego ruchu, nowości i atrakcji na świeżym powietrzu udowodni, że może i banał – ale jakże prawdziwy! Zobacz, jakie propozycje wycieczek dla dzieci, miejsc przyjaznych dzieciom i aktywności na świeżym powietrzu zebraliśmy dla Ciebie i Twoich małych człowieków! 

Propozycje wycieczek dla dzieci - i dalekich, i bliskich!

Być może obiło Ci się o uszy hasło “deficyt natury”. W świecie pedagogów pojawia się coraz częściej – tak samo jak apele, by pokazywać dziecku przyrodę jako sposób na zabawę i spędzanie wolnego czasu. A jeśli outdoor jest Twoją miłością… Nie ma co czekać na podzielenie się nią z miłością rosnącą pod Twoimi skrzydłami! Poniższe propozycje nie zajmą miejsca w domu, niektóre z nich nie wygenerują absolutnie żadnych kosztów. Na jedne możesz poświęcić kilka dni, inne dostępne są od ręki. Niech tegoroczny Dzień Dziecka stanie pod znakiem wyprawy i przygody! 

 

Wyjazd w góry z dzieckiem – zasiej ziarenko pasji! 

 

Maluszek jeszcze nie na chodzie? Z takim dzieckiem też możesz jechać w góry! 

Pierwsza myśl – nosidełko. Jednak nie jest to opcja dla każdego dziecka. Deuter dolną granicę wieku ustalił na 8 miesięcy. Nawet, jeśli dziecko siedzi już bardzo stabilnie i bez problemu utrzymuje główkę w górze, ale jest drobne i niskie – upewnij się, że maluch sięga do szelek. Warto sugerować się też ograniczeniami wagowymi (i dziecka, i bagażu). 

A co z dziećmi jeszcze mniejszymi? Znajdą się takie trasy, gdzie możesz śmiało wybrać się z tym wyposażeniem, którego używasz na co dzień – np. z chustą. Szrenica, Śnieżka, trasy, gdzie w razie spadku sił lub morali malca możesz skorzystać z kolejki, a do wyboru masz też łatwiejsze i szybsze zejścia. O czym – poza całym dziecięcym ekwipunkiem – musisz pamiętać? O tym, o czym zawsze słyszysz przed startem samolotu. Najpierw zabezpiecz siebie, bez tego nie dasz rady zabezpieczyć dziecka. Widok taty obutego w trampki, znoszącego “na barana” synka po zmoczonych deszczem stopniach prowadzących ze Śnieżki nie buduje obrazu dzielnego ojca. Wręcz przeciwnie. 

 

Dziecko w górach – jakie szlaki będą dobre na pierwsze wyjścia? 

Wybór jest naprawdę duży. Zależy od wielu czynników – to Ty wiesz najlepiej, jak aktywne jest Twoje dziecko. Na pierwsze wyjścia najlepsze będą trasy krótkie i łatwe, najlepiej z możliwością ułatwionego “odwrotu”. Jeśli zauważysz, że maluch jest typem “skoczka” i zadaniowca, uwielbia stromizny i stopnie (które dla niego są niemal elementami wspinaczki), zabierz go np. na Małą Rawkę, albo zaproś w Góry Stołowe! A jeśli masz pewność co do górskiego bakcyla – przemyśl chociażby Kasprowy trasą z Hali Gąsienicowej. 

Wyjście w góry z dzieckiemNiejednokrotnie bywa tak, że na szlaku dzieci zadziwiają drugim, trzecim i kolejnym “życiem”!

Jeśli natomiast masz do czynienia z długodystansowcem, boisz się za to wysokości, momentu nieupilnowania, upadków i innych czarnych scenariuszy, pomyśl o dolinkach – jak Dolina Kościeliska z Wąwozem Kraków (tutaj czeka też opcjonalne urozmaicenie – jaskinie!), czy łagodnych trasach karkonoskich, gdzie szlak może pokusić co najwyżej do turlania się w dół, a nie skoków w małe “przepaście”… 

Co może być potrzebne? 

Nosidło, chusta – w przypadku nosidełek, jeśli nie zamierzasz korzystać zeń regularnie, można pomyśleć o wypożyczalni. Do nosidełek warto dobrać też akcesoria (przede wszystkim pokrowiec przeciwdeszczowy czy daszek). Jeśli wybierasz chustę – upewnij się, że w razie deszczu masz coś obszernego do okrycia malca, np. poncho. 

Plecak – skoro dziecko samo idzie w trasę, to może też ponieść przynajmniej część swojego bagażu! Dostępne są plecaki różnej wielkości i przeznaczenia – od malutkich plecaczków na przekąskę i ulubioną zabawkę, po bardziej wyposażone plecaki dla większych dzieci (np. Deuter Climber), po mniejsze wersje pełnoprawnych plecaków trekkingowych (jak Deuter Fox). 

Buty trekkingowe dla dzieci – na sporadyczne wycieczki czy “na próbę” potrzebne będzie po prostu wygodne obuwie, w którym dziecko na co dzień szaleje na placu zabaw. Jeśli jednak ambicje (i co do rodzaju tras, i co do częstotliwości wyjazdów) są większe, warto rozejrzeć się za butami, których wyjęcie z szafki będzie dla Twojego dziecka sygnałem, że będzie się działo! A dla Ciebie – większym zabezpieczeniem przed bolesnymi niespodziankami.  

Wspinaczka jako sport dla dzieciSprzęty bardziej specjalistyczne, jak uprząż czy buty wspinaczkowe stworzone dla dzieci też się, rzecz jasna, znajdą!

Czas na las! Wycieczka do lasu nie musi być dla dziecka zwykłym spacerem 

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że do lasu masz znacznie bliżej niż w góry. Wykorzystaj to! Las może stać się dla Twojego dziecka ogromnym placem zabaw, z nieocenioną funkcją edukacyjną. Efekt uboczny? Ukojenie nadszarpniętych rodzicielskich nerwów 😉 Jeśli nie bardzo wiesz, gdzie się w ogóle kierować w swojej okolicy, na pewno znajdzie się jakiś blog lub inicjatywa, która dokumentuje miejsca warte odwiedzenia. W przypadku Poznania Poznańska Spacerówka jest w stanie podpowiedzieć Ci pomysł na każdy weekend! 

Inspiracje do tego, co w lesie robić, by nie iść tak po prostu przed siebie, masz na wyciągnięcie ręki. Na stronach takich jak Droga do Lasu czy Pracownia Zielona Godzina znajdziesz nie tylko oferty pełnych warsztatów organizowanych dla dzieci, ale też mnóstwo pomysłów do zrealizowania w Waszym rodzinnym gronie – na wspólne przyrządzanie posiłku w lesie, na poszukiwanie magicznej leśnej różdżki, zaskakujące w swej formie rozpoznawanie śladów zwierząt… Które dziecko nie będzie zachwycone pomysłem szukania odchodów w kształcie specjalnie przygotowanych kakaowych ciasteczek? 

Propozycje wycieczek dla dzieci blisko domuMikrowyprawa może być “mikro” dla Ciebie, ale niekoniecznie dla Twojego mikroczłowieka!

Co może być potrzebne? 

Plecak/torba – na znalezione w lesie skarby czy, rzecz jasna, przekąski i napoje. Niektóre modele, jak np. Waldfuchs, zachęcają do troczenia nie zawsze czystych i suchych znalezisk na zewnątrz plecaka. 

Repelent na insekty – część mieszkańców lasu mogłaby skutecznie zniechęcić Twoje dziecko do leśnych wypraw. Lepiej się przed tym zabezpieczyć… 

Drobnica, jak np. sznurki, woreczki, gumki recepturki, łopatka – wszystko, co pozwoli wgryźć się w leśny dobrobyt i co nieco skolekcjonować! 

Bidon/butelka na napój – taki, który wytrzyma wszystkie “przygody”, umili picie wody i domowych soków i pozwoli się łatwo obsłużyć.

Przygoda przez duże “P”? Nocleg w namiocie! 

 

Dalsze wypady pod namiot z dzieckiem… 

Skoro już odwiedzacie las i maluch czuje się w nim dobrze… Może to czas na nieco wyższy poziom? Obecnie trwa pilotażowy program Lasów Państwowych zezwalający na biwakowanie w określonych obszarach. W otulinach lasów znajdzie się sporo miejsc przeznaczonych na rozbicie namiotu. Ale przede wszystkim – pola namiotowe! Ten rodzaj turystyki przeżywa w Polsce mały renesans i bez trudu znajdziesz czy to nad morzem, czy to nad rzekami naprawdę ładnie utrzymane pole namiotowe, z rozbudowanymi sanitariatami i często także placami zabaw dla dzieci. 

 

…i zupełnie przydomowe biwakowanie! 

Cała magia namiotu polega na tym, że samo spędzenie w nim nocy jest już dla dziecka atrakcją. Jeśli więc dysponujesz kawałkiem ogrodu… Urządź mały biwak tuż przed domem! Taki z kolacją pod chmurką, opowiadaniem sobie historii po ciemku i wsłuchiwaniem się w dźwięki nocy. Dziecko na pewno z chęcią zaangażuje się w rozbijanie schronienia i urządzanie obozowiska. W tym wypadku plusem jest też to, że z domu możesz wynieść materac, koce i ulubioną poduchę – nie musisz od razu inwestować w cały biwakowy ekwipunek dla młodego człowieka! 

Przygoda może czekać tuż za domem – czasem wystarczy tylko trochę dopomóc wyobraźni!

Co może być potrzebne? 

Namiot – albo wielki rodzinny drugi dom, albo coś małego i kompaktowego, w sam raz do ogródka lub na ciasną polanę. W przypadku małych dzieci czy wielodniowego biwakowania warto pomyśleć o opcji z wnętrzem ograniczającym nagrzewanie się namiotu wewnątrz (technologia BlackOut). O wyborze namiotu pisaliśmy też w tekście Jak wybrać namiot – Twoje przenośne schronienie?

Posłanie – w przypadku noclegów przydomowych wystarczy to, w czym malec śpi na co dzień, a jeśli chodzi o biwakowanie wyjazdowe – potrzebne będą co najmniej mata i śpiwór. Na szczęście śpiwory dziecięce mają funkcję rośnięcia razem z właścicielem, a kempingowe materace nie pozwolą odczuć różnic w wygodzie i komforcie cieplnym! 

Czołówka – koniecznie! Przyda się nie tylko na biwak, ale też np. przy późnych zimowych powrotach z zajęć dodatkowych. 

 

Stworzone z myślą o dzieciach – propozycje wycieczek dla dzieci w różnych zakątkach Polski 

 

Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich (Pomorze)

Skansen dla dzieci? I czy skansen to “przyroda”? Ten duży przybytek nie tylko gwarantuje dłuuuugi spacer, ale i przygotował się na małych gości. Zmęczone nóżki chętnie odpoczną w stylowym wozie i nabiorą sił na atrakcje przygotowane właśnie dla najmłodszych! W jednym z domostw skrywa się prawdziwy, kolorowy, interaktywny raj dla wszystkich zmysłów malucha – od słuchu po dotyk. A im dalej w głąb muzeum, tym więcej możliwości – lepienia w glinie, spróbowania swoich sił na szczudłach, wykonania stempli na tkaninie, a nawet przelania swoich wizji na szkolne tabliczki. Po drodze nietrudno napotkać przydomowe zwierzęta. A jeśli obszar okaże się za duży – w każdej chwili możecie zawrócić! 

Skansen także dla dzieciTen skansen nie jest tylko do patrzenia. Zachęca do dotykania, otwierania, siadania… i skakania po łóżku!

Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie (Wielkopolska)

Mnóstwo pawilonów z dość tradycyjnie utrzymaną ekspozycją… Ale jeśli nie chcesz narażać dziecka na widok wypchanych zwierząt – nie musisz. Prawdopodobnie i tak nie wystarczy Wam na to czasu! Na zewnątrz pawilonów, na świeżym powietrzu, atrakcji będzie dość:  maszyny rolnicze (łącznie z samolotami), ule, cały zwierzyniec – od ptactwa po byki, a przede wszystkim – tematyczne festiwale, przy których można np. podejrzeć pracę różnych profesji, skosztować jej spożywczych efektów czy… samemu spróbować swoich sił. Oprócz tego – plac zabaw i las tuż za muzeum, do którego możecie wyrwać się na spacer do zabytkowej wieży widokowej. Do tej parady atrakcji należy jeszcze dodać lokalizację – muzeum położone jest tuż przy stacji kolejowej, co oznacza, że z wielu miejscowości wielkopolskich można do niego dojechać pociągiem. Słowem (albo dwoma): dodatkowa frajda! 

 

Karkonoska Ścieżka Koronami Drzew (w pobliżu Śnieżki, na terenie Czech)

Ścieżka w koronach drzewTakich ścieżek na wysokości przybywa (ostatnio np. w Poznaniu), jednak ta jest jedną z bardziej rozbudowanych.
Fot. www.stezkakrkonose.cz

Jeśli dobrze poszukać, to praktycznie każde nadleśnictwo ma przygotowaną przynajmniej jedną ścieżkę edukacyjną, która wstępnie zaanimuje Wam czas. Natomiast nieopodal Śnieżki (już na terenie Czech) znajdziecie ścieżkę, którą zobaczycie z daleka! Ogromna konstrukcja obfituje zarówno w informacje o ekosystemie, który pokazuje z bliska na każdym poziomie (nawet podziemnym), jak i w atrakcje, jak to czytamy na stronie, “adrenalinowe”, które na długo pozostaną w pamięci. Dedykowane całym rodzinom – nie tylko dzieciom. Zresztą – kto przejdzie obojętnie wobec tak imponującej zjeżdżalni?  

Dzieci na ścieżce edukacyjnejRuch i edukacja przyrodnicza – wyśmienite 2w1! 
Fot. www.stezkakrkonose.cz

Takich miejsc, które zachęcają do wspólnego, kreatywnego i rozwijające wypoczynku na łonie natury jest całe mnóstwo. My wybraliśmy 3 punkty z różnych zakątków, ale liczymy na to, że dorzucicie równie fascynujące miejsca w komentarzach. Zachęcamy! 

 

Autorka: Iwona Styperek

Udostępnij