Strona Główna » Aktywności » 10 zasad kulturalnego wspinania

Nadeszła wiosna (choć na razie sugeruje to bardziej kalendarz niż pogoda za oknem), a leżące w szafie liny i przyrządy tęsknie pomrukują, dodatkowo motywując do opuszczenia czterech ścian boulderowni i ruszenia w skały. Zainteresowanych wspinaniem jest coraz więcej, co widać po stopniu oblężenia niektórych rejonów. I bardzo dobrze, bo świeża krew zawsze była motorem postępu. 

zasady wspinania to nie tylko umiejętności wspinaczkoweW większości zasady wspinania sprowadzają się do tego, by zostawić miejsce w takim samym stanie, w jakim się je zastało

Przed rozpoczęciem sezonu warto przypomnieć sobie kilka zasad wspinania w skałach, które pomogą budować miłą atmosferę i pozytywnie wpływać na wizerunek wspinaczy wśród innych ludzi. Większość z nich jest oczywista – a przynajmniej powinna być, choć liczne dyskusje na forach sugerują, że czasem jest inaczej… 

1.   Drony w skałach

Chcesz mieć spektakularne ujęcia z Twojego pierwszego 7a, więc bierzesz ze sobą drona? Zadbaj o to, żeby Twoja ekipa filmowa była w miarę dyskretna. Nie męcz też innych ciągłym bzyczeniem (czasem człowiek się zastanawia, czy to rój pszczół, czy tylko kolejny przelatujący dron). Drony mogą nie tylko nieźle rozpraszać, ale i powodować realne zagrożenie. Czasem nawet potrafią popsuć komuś ważne przejście! Adam Ondra sam powiedział kiedyś, że zrobiłby Made In Poland VI.8 w drugiej próbie, gdyby tuż obok jego głowy nie rozbił się dron.

2.   Zasady na danym terenie: parkowanie, wpisy do księgi

Niektóre sektory znajdują się na terenach należących do parków narodowych lub osób prywatnych. Przed wspinaczką dowiedz się, jakie zasady tam obowiązują, aby nie szkodzić całej wspinaczkowej społeczności i nie przyczynić się do zamykania rejonów. W tym celu możesz wejść na naszeskaly.pl lub profil na Facebooku tej inicjatywy. Tam dowiesz się, czy nie potrzebujesz np. biletu wstępu, lub – jak to bywało w Mirowie nie trzeba wpisać się u sołtysa do księgi. Szperając w Internecie, możesz znaleźć też sporo informacji dotyczących zagranicznych rejonów.

Leniuszkom podjeżdżającym pod samą skałę albo parkującym na prywatnych terenach mówimy „NIE”. Zanim zaparkujesz samochód, upewnij się, czy Twoje stacjonowanie w danym miejscu nikomu nie przeszkadza. Odpowiednie miejsce do pozostawienia auta znajdziesz w topo, możesz też dopytać o nie wcześniej na forach wspinaczkowych. Topo to również cenne źródło informacji dotyczących samej skały – dowiesz się, czy na pewno można na niej stosować określony rodzaj asekuracji lub na przykład uprawiać drytooling.  

Wspinanie ArcoNie tylko umiejętności się liczą 😉

3.   Ptactwo

W polskich skałach gniazduje wiele gatunków ptaków. Jeśli zauważysz gniazdo, zrezygnuj z dalszego wspinania w danym miejscu i niezwłocznie poinformuj o tym innych wspinaczy. Przekaż tę informację również Inicjatywie Środowisk Wspinaczkowych „Nasze Skały” – mają duży zasięg, więc wiadomość szybciej dotrze do zainteresowanych. Zwracaj uwagę na pojawiające się na skałach oznaczenia i zakazy.

4.   Dbanie o skałę i stałe punkty asekuracyjne

Szanuj zakazy używania magnezji tam, gdzie zostały one wprowadzone. A nawet kiedy magnezja jest dozwolona, staraj się nie zapaćkać za bardzo skały. Po skończonej drodze usuń najbardziej widoczne ślady swojej „działalności”, aby następny wspinacz mógł przejść ją w czystym stylu.

Dbaj też o ringi zjazdowe – wędkowanie przez nie powoduje błyskawiczne wycieranie i niszczenie ringów. Linę możesz podwiesić w dwóch ekspresach lub pojedynczym HMSie i w ten sposób sprawić, że stanowisko posłuży wspinaczom dłużej.

5.   Psy

Pies w skałach zawsze powinien być pod kontrolą właściciela – również ze względu na jego własne bezpieczeństwo (może oberwać spadającym kamieniem lub poczęstować się od kogoś np. batonem z trującym dla niego ksylitolem). Weź pod uwagę, że dzielisz przestrzeń z innymi osobami, które mogą bać się psów lub po prostu za nimi nie przepadać. Jeżeli wiesz, że pies reaguje nerwowo na towarzystwo obcych osób, oszczędź mu i innym stresu i wybierz mniej tłoczny rejon.

6.   Dzieci

Dzieci są również częścią wspinaczkowej społeczności. Idealny układ jest wtedy, gdy wspinacze bezdzietni starają się rozumieć potrzeby najmłodszych i pozytywnie nastawiać się na radość z kolejnego pokolenia łojantów, a opiekunowie nie nadużywają ich cierpliwości.

Dla dzieci skały i ich otoczenie to istny plac zabaw – nic dziwnego, że tak to traktują! Stąd potrzeba biegania i głośnego wyrażania emocji. Najmniejsi wspinacze i bobasy – co naturalne – nie mają jeszcze takich kompetencji społecznych, żeby zrozumieć, że pewne zachowania mogą komuś nie odpowiadać lub być niebezpieczne. 

Tu właśnie rolą opiekuna jest zadbanie o ich bezpieczeństwo, ale i zwracanie uwagi na innych wspinaczy. Edukuj dziecko, w jaki sposób zachowywać się pod skałą i w myśl powiedzenia „czym skorupka za młodu nasiąknie” dawaj mu przykład. Wiele sektorów jest świetnie przystosowanych do rodzinnych pikników wspinaczkowych. Warto na początku wybierać właśnie takie miejsca, by przetestować możliwość połączenia wspinaczki i spędzania czasu w gronie rodziny. 

7.   Śmieci

Niby oczywista oczywistość, ale ten punkt po prostu musi się tu znaleźć. Bo o ile pustą butelkę czy opakowanie po batonie raczej każdy ze sobą zabiera, to już taką skórkę od banana niekoniecznie. Niestety, zostawione tuż pod skałą (niby naturalne) obierki, skórki i resztki jedzenia mogą przyciągać osy. A osy i skały to niekorzystne połączenie.

PS pety to też śmieć! Na dodatek toksyczny i rozkładający się bardzo długo. 

zasady wspinania dotyczą nie tylko samego wspinania Sprzątamy po sobie na koniec, gdyż krzon to dom!

8.   Papierzaki

Chyba każdy wspinacz wie, jak ważne jest pozbycie się zbędnego balastu przed wstawieniem w drogę. W niektórych frankońskich rejonach zadbano o toalety toi-toi, ale takie sytuacje zdarzają się raczej rzadko. Potrzeby fizjologiczne załatwiaj nie tylko z dala od skał, ale i od ścieżek. Nie zostawiaj papierzaków – lepiej wykopać dziurę na odchody. Zwykle wystarczy do tego plastikowa łopatka albo czubek buta. Jeśli nie ma takiej możliwości, przykryj swoje dzieło, chociażby kamieniem. Pamiętaj, że nawilżane chusteczki rozkładają się bardzo długo i mają negatywny wpływ na środowisko.

9.   Papierosy

Dla niektórych wspinaczy równie istotne, co sprawny pasaż jelitowy, jest zapalenie papierosa przed wspinaniem. I choć dzieje się to na świeżym powietrzu, dym może być wyczuwalny w sporym promieniu od palącego. Jeśli chcesz zapalić, upewnij się, że nie ma wokół Ciebie nikogo, komu mógłby przeszkadzać toksyczny dymek. 

Wspinanie Arco Dla takich chwil warto dbać o rejon – każdy!

10.   Hałasy i wulgaryzmy

Rzucenie mięsem przy odpadnięciu zdarza się najlepszym. Okazyjne przekleństwa są raczej tolerowane przez większość wspinaczy. Gorzej, kiedy od wulgarnego języka zaczynają więdnąć uszy albo kiedy grupa znajomych generuje większy hałas. Na forach wspinacze często uskarżają się na wszechobecne głośniki z muzyką. Miej na uwadze, że inni mogą nie podzielać Twojego zachwytu nad nową płytą Łony.

Większość wspinaczy zna zasady wspinania w skałach – czy to z kursu, czy po prostu od starszych stażem kolegów i koleżanek. Nasza społeczność jednak wciąż rośnie i warto je utrwalać oraz częściej o nich mówić. Niektóre zachowania wynikają ze zwykłego braku świadomości. Czasem lepiej łagodnie zwrócić uwagę niż krzywo patrzeć, narzekać pod nosem lub wrzucać bardziej potępiające niż edukujące posty na Umawianie na wspinanie. Taka „interwencja” i bezpośredni przekaz słowny mają większą szansę powodzenia i sprawiają, że wszystkim nam będzie się żyło lepiej.

Udostępnij